Wywiad #7


Ostatnio pomyślałam, że już bardzo długo nie było na blogu nowego wywiadu, a więc niedawno wzięłam się za poszukiwanie odpowiedniej osoby i tak o to przeprowadziłam wywiad z wspaniałą Panną Joanną.

Matka Polka Studiująco - Pracująca. Raczkująca amatorka fotografii i blogowania. Nerwowa Narzeczona. Zapalona kierowczyni, zakochana w motoryzacji. Hendmejdy i fitnessy. Wszystko w jednym i jedno we wszystkim - tylko czasu brak.





1. Studia, praca, blog, fotografia, dziecko itd. jeju! To niesamowite. Jak znajdujesz na to wszystko czas? 

Cześć.
Na początku chciałabym Serdecznie Ci podziękować, że wybrałaś akurat mnie do wywiadu. Dziś mam taki dzień, że moje odpowiedzi są na maksa szczere. Nazywam się Pani Yoanna i żyję na 500%. Zapraszam do lektury!

Pozwól, że troszkę rozwinę Twoje pytanie i dodam wiele szczegółów, które utrudniają mi życie.
* Studia. Studiuję we Wrocławiu - Uniwersytet Wrocławski, obecnie jestem w trakcie wakacji między pierwszym, a drugim rokiem magisterki. Wszystko byłoby piękne i idealne, gdyby nie to, że... Dojeżdżam do Wrocławia w jedną stronę 130 kilometrów na zajęcia. Codziennie. To znaczy... Obecnie było to tylko dwa razy w tygodniu (poniedziałek i wtorek, lub poniedziałek i czwartek).
* Praca - wiesz, dorywcza... Obecnie większość rzeczy robi za mnie kierowniczka, bo są małe problemy (na szczęście nie z mojej strony). Planuję zmienić ją na podobne stanowisko, ale w zupełnie innej i lepszej firmie. Plus próbujemy ogarnąć mały biznes z moim Narzeczonym... Wszystko mogę robić z ukochanym Synkiem. O nim już też wspomniałaś w pytaniu. Mój Synek to moje prawie dwuletnie serduszko, któremu się na maksa poświęciłam. 
* Fotografia - żałuję, że jestem taka leniwa. Zamiast czytać ksiązki o fotografii i się szkolić, to ja odkładam to na "potem" lub na  "jak dziecko zaśnie", a naprawdę mam świetne możliwości, żeby cykać dość zjadliwe fotografie. :-)
Dodam jeszcze, że byłam w tym roku sędzią Odysei Umysłu, dodatkowo gdzieś pracuję. Ja to łączę? Mało śpię, zrezygnowałam z częstego korzystania z telefonu i laptopa za dnia, a większość robię wieczorami lub w nocy. Jeszcze do tego chodze na siłownię - prawie codziennie nie ma mnie 1,5 godziny, ale wtedy Synek jest z Narzeczonym, a Matka walczy... :-)

2. Skąd pomysł na prowadzenie bloga?


Prowadzenie bloga chciałam rozpocząć w ciąży. Pisać o macierzyńskich trudach, parentingowych pierdołach. Jak Synuś się urodził - zachciałam cofnąć się do fajnych czasów bycia nastolatką i pisać o lifestylowych szaleństwach. Później miałam zupełnie inne pomysły, ale wszystko zrodziło się z potrzeby zajęcia wolnego czasu i kontaktu z innymi ludźmi.


3. Często masz momenty kiedy masz wszystkiego dość i chcesz to wszystko rzucić?

Oj, mam aktualnie taki moment. Mam bardzo często. Chciałabym troszkę w życiu zmieniać, ale przede wszystkim musiałabym bardzo zmienic siebie i swój charakter. Nauczyć się cieszyć malutkimi rzeczami, ponieważ ja nie potrafię się cieszyć niczym. Pewne sytuacje w życiu nauczyły mnie bycia nieco zamkniętą, zdystansowaną osobą do wszystkiego. Kiedy urodziłam dziecko - zamknęłam się na maksa na ludzi, a kiedy przeprowadziłam się do własnego mieszkanka - zrobiłam to podwójnie. W sumie zamiast uciekać daleko, po prostu zamykam się w domu, z notatnikiem i głową pełną pomysłów.



4. W jakiej porze dnia najlepiej pisze Ci się posty?


Posty na bloga, pracę licencjacką, a obecnie magisterką - najlepiej zawsze pisze mi się wieczorami. Po całym intensywnym dniu mój mózg jest na takich obrotach, że daje z siebie jeszcze 300% energii. Po siłowni jest 500. :-) Do momentu kiedy nie odłącza się od zasilania i nawet nie wiem kiedy zasypiam. Czy to na siedząco, czy na stojąco. Ja się rozładowywuję. :-)


5. Prowadzisz bloga już prawie dwa lata. Pamiętasz może swoje początki? Były one trudne? Może je mniej więcej opiszesz?

Początki? Miałam to co obecnie. Wielka demotywacja, nic-mi-się-nie-chce, brak pomysłów. Teraz mam to z podobnych pobudek. Miałam czy mam zbyt wiele pomysłów, ale brak wsparcia czy brak czasu. Wsparcia - bo kiedy chciałabym wprowadzić to, co kiedyś - np. stylizacje - to niestety, ale nie mam fotografa, a brak czasu - moje dziecko często siedzi na moich kolanach i walczy z laptopem. Wie, że mam dotykowego, więc napstryka mi milion rzeczy i nie mam jak pisać...


6. Jak Twoja rodzina, narzeczony, znajomi zareagowali na wieść o tym, że prowadzisz bloga? Wiedzą o tym?


Wie o tym tylko Mama i Narzeczony (plus dwie inne bliskie koleżanki, które śledzą bloga i dwie inne osoby, które wiedzą szczegóły, bo się dowiedziały przypadkiem. Jedna osoba wie, że prowadzę ale nie zna szczegółów). Jak zareagowali? Na początku widziałam w ich oczach "bekę", że piszę głupoty, ale poczytali i już nic nie mówią. Przyjęli do wiadomości i już. :-) Reszta też bez szaleństw. "Fajnie, że to robisz" i tyle.




7.Skąd czerpiesz pomysły?

Pomysły? Najlepsze wpadają mi w najmniej oczekiwanych momentach. Idę ulicą z dzieckiem na zakupy i coś mi nagle wpada ni stąd ni zowąt do głowy. Kąpię się i nagle pyk! Mam coś w głowie. Szkoda, że nie mam wtedy przy sobie mojego notatnika, bo uwierz mi... Miałabym wszystko spisane i nie wiem, czy starczyłoby miejsca. :-) Czasem oglądam jakieś programy w TV i widzę malutki szczególik, który mignie kilka sekund przed oczami - już jest pomysł. Jestem dziwną osobą, bo wyszukuję sobie pomysły czasem nieosiągalne w realizacji, a przynajmniej nie w tym miejscu i w tym czasie, jakim się znalazłam obecnie. 

===============================================

UWAGA

Jeśli zechcecie możecie zadawać mi pytania tutaj: Klik , a ja odpowiem na to w nowym poście Q&A

Komentarze

  1. super wywiad :D Fajnie sie czyta!
    s-busz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ŚWIETNY WYWIAD :)

    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE :) MOGŁABYM PROSIĆ O KILKA KLIKÓW ? ZA UCZCIWE KLIKI ODWDZIĘCZĘ SIĘ OBSERWACJĄ :)


    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo zaciekawił mnie Twój blog. Co powiesz na wzajemną obserwację ?
    Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie dziękuje Ci za możliwość odpowiadania na Twoje pytania! Było mi bardzo miło, ze mogłam uchylić rąbka tajemnicy... :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znakomita kobieta i wspaniały wywiad! Chylę czoła na to jak świetnie radzi sobie z tak wieloma zadaniami. Dziecko, blog, studia...
    Pozdrawiam <3 / ksiazkiwpiekle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny i ciekawy pomysł z tymi wywiadami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się pomysł serii wywiadów na blogu. Chyba jeszcze nie spotkałam się z czymś takim :) (no może nie licząc mojej włosowej historii u anwen). Także wielki plus!

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz smykałkę do przeprowadzania wywiadów, przyjemnie się czytało ;)

    http://wieczorekm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę wywiad na blogu, super ! :) Pozdrawiam!

    tworczo-pisane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekay krok z tym wywiadem ale jest spoko :)
    http://anthonytom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie się czyta. Ogólnie bardzo spodobał mi się wpis w postaci wywiadu. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komentarze są motywacją do dalszego działania. :)

Popularne posty z tego bloga

I WYWIAD I HONEYYEAR I

I WYWIAD I KSIĄŻKI DOBRE JAK CZEKOLADA I

Wywiad #9